sobota, 30 grudnia 2017

Sałatka z brokułami, papryką i ogórkiem

Zielono-czerwona sałatka, która powstała przy sprzątaniu lodówki ;) Przypadkowo dobrane warzywa w połączeniu z serem pleśniowym i suszonymi pomidorami dały bardzo smaczny efekt.

Składniki na 1 porcję:

* brokuły - ok. 150-200 g
* papryka czerwona - ok. 1/4 sztuki
* ogórek zielony - kawałek ok. 5 cm
* suszone pomidory w oleju - 3 sztuki
* oliwki czarne - 8-10 sztuk
* ser lazur - ok. 40 g
* przyprawy: czosnek, bazylia, oregano, pieprz czarny
* olej z suszonych pomidorów - 1 łyżeczka

Przygotowanie:

Brokuły dzielimy na mniejsze różyczki, gotujemy tak by pozostały lekko chrupiące, odstawiamy do wystudzenia. Ogórka kroimy w kostkę lub półplasterki, paprykę w paseczki, oliwki w plasterki lub na połówki, ser w kostkę. Wszystkie składniki przekładamy do miseczki, doprawiamy i mieszamy. Sałatkę przed podaniem polewamy odrobinąa zalewy z suszonych pomidorów.

brak zdjęcia

piątek, 22 grudnia 2017

Dyniowe curry z papryką i brokułami

Tegoroczna jesień przebiega u mnie orientalnie, a to za sprawą ogromnych zapasów dyni makaronowej. Dynia ta fantastycznie komponuje się z mleczkiem kokosowym i azjatyckimi przyprawami. Testuję różne kombinacje warzyw z ryżem lub makaronem, ten zestaw wyszedł bardzo kolorowo :)

Składniki na 3 porcje:

* dynia makaronowa - ok. 400 g
* mleczko kokosowe - 1 kartonik 250 ml
* brokuły - ok. 300 g
* marchew - 2 średnie sztuki
* papryka czerwona - 1 duża
* sos sojowy - 3-4 łyżki
* przyprawy: imbir, kolendra, czosnek, ostra papryka
* ryż - 200 g suchego
* kurkuma - do gotowania ryżu
* olej kokosowy - 1 łyżeczka

Przygotowanie:

Dynię obieramy, kroimy w kostkę i gotujemy do miękkości. Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu, dodajemy trochę kurkumy dla uzyskania żółtego koloru. Brokuły dzielimy na mniejsze różyczki, paprykę kroimy w paseczki, marchew w plasterki. Warzywa dusimy na małym ogniu, aż lekko zmiękną, odparowujemy nadmiar wody. Ugotowaną dynię łączymy z mleczkiem kokosowym, miksujemy blenderem na gładki sos i wlewamy do warzyw. Doprawiamy, dusimy aż sos zgęstnieje i wykładamy na ugotowany ryż.

brak zdjęcia

środa, 13 grudnia 2017

Farfalle z sosem cebulowym i gorgonzolą

Nie wiem czemu, ale dość rzadko sięgam w kuchni po cebulę. Zazwyczaj przypomni mi się o niej, jak już kończę gotować ;) Wymyśliłam więc sos, składający się praktycznie z samej cebuli; raczej będzie to baza do dalszych eksperymentów, ale sam w sobie też wyszedł dość ciekawy. A na górę obowiązkowo gorgonzola; ten ser chyba nigdy mi się nie znudzi ;)

Składniki na 1 porcję:

* cebula - 2 średnie lub jedna bardzo duża
* jogurt grecki lub śmietana - 2 łyżki
* ser gorgonzola - 40-50 g
* przyprawy: czosnek, pieprz czarny, sól, szczypta cukru, dowolne zioła
* makaron farfalle - ok. 70 g suchego
* olej lub masło klarowane - 3/4 łyżeczki

Przygotowanie:

Cebule kroimy w drobną kostkę, chwilę podsmażamy na maśle lub oleju, następnie dodajemy wody i dusimy na małym ogniu. Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Jak cebula mocno zmięknie, przekładamy część do blendera, miksujemy a następnie wlewamy z powrotem do sosu. Doprawiamy -do cebuli dobrze będzie pasować zarówno oregano jak i rozmaryn, można dodać też szczyptę estragonu; dodajemy śmietanę i dusimy aż całość zgęstnieje. Wykładamy na ugotowany makaron i posypujemy serem pokrojonym w kostkę.

brak zdjęcia

sobota, 2 grudnia 2017

Dyniowy sos a'la Teriyaki

Zmiksowana dynia stanowi świetną bazę do przygotowania różnych sosów. Tym razem wykombinowałam na sposób japoński, doprawiając dynię w stylu sosu Teriyaki. Wspomniany sos w oryginale składa się (w uproszczeniu) z sosu sojowego, miodu oraz imbiru; często można spotkać też dodatek czosnku. Sos najczęściej używany jest jako marynata do mięs lub sos do sushi. Gęste sklepowe wersje są najczęściej zagęszczane mąką lub skrobią; u mnie rolę zagęszczacza oraz zarazem nośnika pełni dynia. Orientalny charakter dania uzupełniają pędy bambusa i ryż jaśminowy.

Składniki na 3 porcje:

* dynia makaronowa - ok. 400 g
* tofu naturalne - ok. 200 g
* brokuły - ok. 150 g
* fasolka szparagowa - ok. 100 g
* pędy bambusa - 1 puszka
* ryż - 200 g suchego
* sos sojowy - ok. 6-8 łyżek
* miód lub cukier trzcinowy, imbir, czosnek
* olej kokosowy - 1,5 łyżki

Przygotowanie:

Dynię obieramy, kroimy w kostkę i gotujemy do miękkości. W międzyczasie gotujemy ryż zgodnie z przepisem na opakowaniu. Brokuły, fasolę i odsączone pędy bambusa dusimy na niedużym ogniu z dodatkiem wody i oleju, jak zaczną mięknąć, dodajemy tofu pokrojone w kostkę. Dynię miksujemy blenderem na gładką masę, łączymy z sosem sojowym i przyprawami. Odparowujemy nadmiar wody z warzyw, wlewamy dyniowy sos, dokładnie mieszamy i dusimy chwilę na małym ogniu, aż składniki się połączą. W razie potrzeby doprawiamy, a następnie wykładamy na ugotowany ryż i podajemy.

brak zdjęcia

sobota, 25 listopada 2017

Spaghetti Bolognese z tofu

Próbowałam już Bolognese z kotlecikami sojowymi, teraz przyszedł czas na eksperyment z tofu. Pomysł podpatrzyłam w jakimś gotowym daniu, które widziałam w sklepie; jak się później okazało, taki zamiennik mięsa mielonego jest bardzo popularny w wegetariańskim świecie i szeroko rozpowszechniony na różnych blogach kulinarnych ;)

Składniki na 2 porcje:

* pomidory - 1 puszka
* cebula - 1 mała lub pół dużej
* tofu naturalne - 1 opakowanie ok. 150-180 g
* olej kokosowy - ok. 1,5 łyżki
* przyprawy: czosnek, pieprz czarny, bazylia, natka pietruszki, oregano
* makaron spaghetti - 150 g suchego
* ser twardy (typu parmezan lub podobny) - ok. 30-40 g

Przygotowanie:

Cebulę kroimy w kostkę lub w piórka, smażymy chwilę na oleju, dolewamy nieco wody i dusimy aż zmięknie. W międzyczasie stawiamy wodę na makaron i gotujemy go zgodnie z przepisem na opakowaniu. Jak cebula będzie miękka a większość wody odparuje, dodajemy pokruszone tofu, chwilę smażymy często mieszając, następnie wlewamy pomidory. Doprawiamy, dokładnie mieszamy i gotujemy na średnim ogniu aż sos zgęstnieje. Gotowy sos wykładamy na makaron i posypujemy serem. Rzadko używam twardego sera bo bardziej pasuje mi zwykły żółty, ale w tym daniu jego pikantny charakter dobrze uzupełnia się z łagodnym smakiem tofu.

brak zdjęcia

brak zdjęcia

środa, 22 listopada 2017

Sałatka z rukolą i serem Bleu d'Auvergne

Bardzo lubię sery pleśniowe, zwłaszcza te z przerostem niebieskiej pleśni. Bleu d'Auvergne spróbowałam kiedyś z ciekawości; bardzo mi zasmakował, jest wyrazisty, słodkawo-kwaśny, i raczej z rodzaju tych silnie pachnących ;) Jest dość łatwo dostępny w sklepach; cenowo porównywalny jak nasz krajowy Lazur, no ale w smaku to niestety przepaść ;)
Rukolę znałam wcześniej z mixów sałat, ale pierwszy raz kupiłam ją solo. Resztę składników dobrałam z aktualnych zasobów lodówki; taka sałatka jest zdecydowanie do powtórzenia :)

Składniki na 1 porcję:

* rukola - 1 duża garść
* ogórek zielony - kawałek ok. 5 cm
* suszone pomidory w oleju - 3-4 sztuki
* oliwki czarne - ok. 8-10 sztuk
* ser Bleu d'Auvergne - ok. 40 g
* olej z suszonych pomidorów - 1-1,5 łyżeczki
* przyprawy: czosnek, pieprz czarny, bazylia

Przygotowanie:

Ogórek kroimy w ćwierćplasterki lub w kostkę, oliwki w plasterki lub na połówki, suszone pomidory dzielimy na mniejsze kawałki. umieszczamy w miseczce razem z rukolą, dodajemy pokrojony ser (mocno dojrzały sam się kruszy), doprawiamy i delikatnie mieszamy. Gotową sałatkę polewamy zalewą z suszonych pomidorów.

brak zdjęcia

wtorek, 14 listopada 2017

Ziemniaczki Farmera 9

Dzisiaj mała odmiana w moim tradycyjnym daniu, mianowicie zamiast naszego polskiego ziemniaka znalazł się w nim jego egzotyczny kuzyn - batat. Oprócz różnicy w smaku (ma wyraźnie słodką nutę), ziemniak ten wymaga też trochę innej obróbki. Szybciej się gotuje, a jego konsystencja bardziej przypomina miąższ dyni. Podczas smażenia ma tendencję do przywierania i szybszego przypalania się, więc trzeba uważać; natomiast jego walory smakowe rekompensują wszelkie niedogodności, łącznie z ceną ;)

Składniki na 1 porcję:

* batat - 1 nieduży (250-300 g)
* zielony kalafior - garść różyczek
* seler - nieduży kawałek
* kukurydza z puszki - ok. 3 łyżki
* zalewa z suszonych pomidorów - 1,5-2 łyżki
* przyprawy: czosnek, pieprz czarny, słodka papryka, oregano
* ser do posypania

Przygotowanie:

Po szczegóły przygotowania odsyłam do przepisu krok po kroku ze zdjęciami. Batata obieramy, kroimy na plasterki (a środek na półplasterki), gotujemy chwilę aż zmięknie. Seler kroimy na plasterki, kalafior dzielimy na mniejsze różyczki, gotujemy aż lekko zmiękną. Na patelni rozgrzewamy olej z suszonych pomidorów, kładziemy plasterki batata i ostrożnie smażymy. Obracamy na drugą stronę, dodajemy seler, kalafior i odsączoną kukurydzę z puszki, doprawiamy. Smażymy na niedużym ogniu, jak warzywa się przyrumienią, przekładamy na talerz i przesypujemy startym serem.

brak zdjęcia

sobota, 4 listopada 2017

Dynia z pieczarkami i sosem serowym

Tej jesieni króluje u mnie dynia makaronowa, bo mam do niej praktycznie nieograniczony dostęp. Wymyśliłam kolejną potrawę z jej udziałem- tym razem padło na pieczarki i wędzony ser. Do podania użyłam kaszy gryczanej; była to kolejna próba zaprzyjaźnienia się z wyrobami gryczanymi, no niestety w dalszym ciągu nie jest nam po drodze ;) Za to sosik do ponownego przetestowania, optymalnie będzie z ziemniakami.

Składniki na 3 porcje:

* dynia makaronowa - ok. 500-600 g
* pieczarki - 10-12 dużych sztuk
* cebula - 1 średnia sztuka
* serek topiony wędzony - 3 trójkąciki
* ser gouda wędzona - 3 plasterki (lub kawałek startego)
* olej kokosowy - ok. 1 łyżka
* przyprawy: czosnek, pieprz, ostra papryka, oregano, estragon
* kasza gryczana niepalona - 200 g suchej (2 woreczki)

Przygotowanie:

Cebulę kroimy w kostkę lub piórka, szklimy na oleju z dodatkiem wody. Jak zmięknie, dodajemy obraną dynię pokrojoną w kostkę oraz pieczarki pokrojone w plasterki. W międzyczasie gotujemy kaszę według przepisu na opakowaniu. Jak pieczarki puszczą wodę, a dynia zmięknie, odparowujemy nadmiar wody, zmniejszamy ogień, wrzucamy serki topione i rozpuszczamy je, często mieszając. Doprawiamy i dusimy, aż całość zgęstnieje. Podajemy z kaszą i posypujemy wędzonym serem - może być gouda wędzona, radamer , rolada ustrzycka lub każdy podobny.

brak zdjęcia

środa, 25 października 2017

Grillowany ser Halloumi z frytkami

Halloumi to rodzaj twardego sera produkowanego na Cyprze. Jest mocno słony, ma zwartą konsystencję i nie topi się, więc można go używać na grilla lub patelnię. Generalnie można go porównać do naszego polskiego oscypka, z tą różnicą, że nie posiada wędzonego posmaku i jest doprawiany miętą.
Miałam okazję próbować oryginalny Halloumi; pyszny, ale jego cena poza promocją jest masakryczna ;) Na szczęście, w niektórych sklepach można dostać jego tańszy odpowiednik, który w smaku różni się jedynie nieznacznie. Ten poniżej to właśnie taka podróbka, w wersji z ziołami śródziemnomorskimi; przyrządza się go dokładnie tak samo jak prawdziwy ;)

Składniki na 1 porcję:

* ser Halloumi - ok. 100 g
* frytki - ok. 150 g mrożonych
* dowolne warzywa, np. pomidor

Przygotowanie:

Ser kroimy na plastry lub mniejsze kawałki, układamy na patelni i grillujemy bez dodatku tłuszczu. Ser najpierw "puści sok", który musimy odparować; następnie zmniejszamy ogień pod patelnią i grillujemy serki z obu stron. Smaży się dość łatwo, nie przywiera do patelni i nie wymaga dodatku tłuszczu. W międzyczasie przygotowujemy frytki: rozmrażamy, a następnie podpiekamy na drugiej patelni (mniej więcej tyle samo czasu, co smaży się ser). Gotowy ser i frytki wykładamy na talerz, podajemy z warzywami; mnie najbardziej pasuje do takiego zestawu dojrzały pomidor.

brak zdjęcia

brak zdjęcia

środa, 18 października 2017

Zielona sałatka z ziarnami

Zieleni na talerzu nigdy za wiele ;) Brokuły mogę jeść praktycznie pod każdą postacią, zwłaszcza w połączeniu z serem. Tutaj nowością jest wieloziarnista posypka; skorzystałam z gotowej mieszanki, ale taki miks można bez problemu skomponować samemu.

Składniki na 1 porcję:

* brokuły - ok. 150-200 g
* groszek zielony z puszki - ok. 4 łyżki
* ser typu lazur - ok. 40 g
* mix ziaren - 2 duże łyżki
* przyprawy: czosnek, pieprz czarny, bazylia

Przygotowanie:

Brokuł dzielimy na mniejsze różyczki i gotujemy kilka minut, tak by pozostał chrupiący. Groszek odsączamy z zalewy i przepłukujemy na sitku pod bieżącą wodą. Ser kroimy w kostkę. Wszystkie składniki przekładamy do miseczki, doprawiamy i mieszamy. Posypujemy ziarnami- mój miks zawiera pestki dyni, słonecznik, czarny oraz biały sezam. Taka posypka daje fajny efekt kolorystyczny, wzbogaca sałatkę o witaminy i minerały i świetnie podkreśla smak warzyw i sera.

brak zdjęcia

brak zdjęcia

piątek, 13 października 2017

Spaghetti z brokułami i gorgonzolą

Festiwal gorgonzoli trwa, następne w kolejce były brokuły. Początkowo chciałam przyrządzić je z ryżem, ale przyszła mi ochota na pełnoziarniste spaghetti, zwłaszcza że już dawno takiego klasycznego makaronu nie jadłam. Polecam takie połączenie, bo przewyższa nawet mój dotychczasowy nr 1, czyli wersję z serem feta ;)

Składniki na 1 porcję:

* brokuły - ok. 200 g
* suszone pomidory (suche) - 3 sztuki
* jogurt grecki - 2 duże łyżki
* przyprawy: czosnek, pieprz czarny, bazylia
* ser gorgonzola - ok. 50 g
* makaron spaghetti - ok. 70 g suchego

Przygotowanie:

Brokuły dzielimy na mniejsze różyczki, wrzucamy do rondelka, podlewamy niewielką ilością wody i dusimy aż lekko zmiękną. Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Brokuły zdejmujemy z ognia, oddzielamy ok. połowę mniejszych różyczek, resztę miksujemy blenderem na gładka masę i wlewamy z powrotem do rondelka. Dodajemy trochę wody oraz suszone pomidory pokrojone w kostkę; dusimy chwilę aż pomidory namokną. Dodajemy jogurt, doprawiamy i jeszcze chwilę dusimy, aż sos zgęstnieje. Wykładamy na ugotowany makaron, na wierzch dajemy kawałki gorgonzoli i mieszamy aż ser się stopi tworząc kremowy sos.

brak zdjęcia

czwartek, 12 października 2017

Ryż z pieczarkami i gorgonzolą

Wielbię wszelkiego rodzaju sery pleśniowe, ale gorgonzoli nie miałam okazji jeszcze próbować. Jak trafiłam mocno przecenioną, to oczywistym było, że się skuszę. Serek bardzo przypadł mi do gustu, ma słodkawy, lekko gruszkowy posmak i fantastyczną konsystencję. Wykorzystałam w kilku wersjach jako składnik sosu do obiadu; każda z nich zdecydowanie do powtórzenia :)

Składniki na 1 porcję:

* pieczarki - ok. 200 g
* suszone pomidory (suche) - 3 sztuki
* jogurt grecki - 2 duże łyżki
* ser gorgonzola - kawałek ok. 50 g
* przyprawy: czosnek, pieprz czarny, oregano, bazylia
* ryż - ok. 60 g suchego

Przygotowanie:

Pieczarki kroimy w półplasterki, suszone pomidory w kostkę. Wrzucamy do rondelka, podlewamy niewielką ilością wody i dusimy. Ryż przygotowujemy według przepisu na opakowaniu. Jak pieczarki zmiękną i puszczą sok, odparowujemy nadmiar wody i dodajemy jogurt oraz przyprawy. Dusimy chwilę aż składniki się połączą. Gotowy sos wykładamy na ugotowany ryż, na wierzch kładziemy ser i dokładnie mieszamy. Gorgonzolę wystarczy pokroić na kilka kawałków, w kontakcie z gorącym sosem bardzo łatwo się rozpuszcza. Mój serek miał bodajże dwa dni do końca terminu przydatności, więc był tak mocno dojrzały że w ogóle nie trzeba było go kroć ;)

brak zdjęcia

poniedziałek, 9 października 2017

Curry z dynią i kalafiorem

To mój "pierwszy raz" z dynią makaronową, i muszę przyznać, że całkiem udany ;) Dynia makaronowa, jak sama nazwa wskazuje, ma jedną ciekawą właściwość: po upieczeniu w piekarniku jej miąższ można podzielić widelcem na nitki i wykorzystać jak makaron. Chętnie bym takiego wynalazku spróbowała, ale mam ograniczony dostęp do piekarnika; poza tym, jest to kompletnie nieopłacalne, nastawiać piec na kilkadziesiąt minut, żeby upiec mały kawałek dyni ;) Postanowiłam więc wykorzystać ją do przyrządzenia sosu do chińszczyzny. Trochę zaszalałam z przyprawami, przede wszystkim z chili, ale było warto ;)

Składniki na 3 porcje:

* dynia makaronowa - ok. 400 g
* mleczko kokosowe - 1 kartonik 250 ml
* kalafior - ok. 150 g
* marchew - 2 nieduże sztuki
* pędy bambusa - 1 puszka
* przyprawy: curry, garam masala, kolendra, czosnek, chili, cukier
* sos sojowy - ok. 3 łyżki
* makaron MIE lub podobny - ok. 190 g suchego

Przygotowanie:

Kalafior dzielimy na mniejsze różyczki, marchew kroimy w paseczki obieraczką do warzyw, bambusy odsączamy z zalewy. Warzywa wkładamy na głęboką patelnię, podlewamy wodą i odrobiną zalewy z bambusów, dusimy. Dynię obieramy, kroimy w niewielką kostkę i gotujemy w osobnym garnku. Jak dynia zmięknie, miksujemy ją blenderem razem z mleczkiem kokosowym na gładką masę, wlewamy na patelnię (warzywa powinny być chrupkie). Całość gotujemy na dość dużym ogniu aż sos zgęstnieje, dodajemy sos sojowy i doprawiamy. Makaron zalewamy wrzątkiem na ok. 2-3 minuty, odcedzamy i lekko twardawy wrzucamy do sosu. Dusimy jeszcze kilka minut aż makaron zmięknie a wszystkie składniki się połączą.

brak zdjęcia

poniedziałek, 2 października 2017

Sałatka z papryką i kiszonym ogórkiem

Druga z wersji kapuścianej sałatki, tym razem z wykorzystaniem kuchennych resztek. Kapusty starczyłoby jeszcze na trzecią, ale już nie byłam w stanie na nią patrzeć, więc te ostatnie liście poleciały... do zamrażalnika, oczywiście :)

Składniki na 1 porcję:

* kapusta pekińska - 3-4 liście
* papryka - 1/3 średniej sztuki
* ogórek kiszony lub konserwowy - 1 dość duża sztuka
* ser żółty - ok. 40 g
* przyprawy: czosnek, pieprz, oregano

Przygotowanie:

Kapustę kroimy w paseczki, paprykę w paseczki lub w kostkę, ogórka w półplasterki lub również w kostkę. Ser ścieramy na tarce lub kroimy w paseczki. Składniki przekładamy do miseczki, doprawiamy i mieszamy.

brak zdjęcia

czwartek, 28 września 2017

Sałatka z papryką i kukurydzą

Kapusta pekińska to jest mega wydajne warzywo. Jedna duża sztuka kupiona z przeznaczeniem obiadowym, wystarczyła dodatkowo na ciepłą kolację oraz dwa rodzaje sałatki.

Składniki na 1 porcję:

* kapusta pekińska - 3-4 liście
* papryka czerwona - 1/3 średniej sztuki
* kukurydza z puszki - 3 łyżki
* ser typu feta - ok. 50 g
* oliwa tłoczona na zimno - ok. 1 łyżeczka
* przyprawy: czosnek, pieprz, bazylia, oregano

Przygotowanie:

Kapustę kroimy w paseczki, paprykę w paseczki lub w kostkę. Kukurydzę odsączamy z zalewy, ser kroimy w kostkę. Wszystkie składniki przekładamy do miseczki, doprawiamy i delikatnie mieszamy. Polewamy oliwą i podajemy.

brak zdjęcia

poniedziałek, 25 września 2017

Dynia z sosem pomidorowym i fetą

Sezon dyniowy już w pełni; u mnie w spiżarce też już zagościły dynie, na pierwszy ogień poszła moja ulubiona hokkaido ;) Tym razem postanowiłam przetestować ją w wersji lekko bałkańskiej.

Składniki na 3 porcje:

* dynia hokkaido - ok. 600g
* pomidory - 1 duża puszka
* ser typu feta - ok. 150 g
* słonecznik prażony - ok. 6 łyżek
* kasza jaglana - 200 g suchej (2 woreczki)
* przyprawy: czosnek, garam masala, ostra i słodka papryka, rozmaryn, oregano, szczypta cukru

Przygotowanie:

Dynię kroimy w kostkę i wrzucamy na głęboką patelnię, podlewamy wodą i dusimy kilka minut. Pomidory miksujemy razem z zalewą, wlewamy na patelnię. Kaszę przygotowujemy według przepisu na opakowaniu. Dynię dusimy aż będzie miękka (jeśli sos jest zbyt rzadki, można zmiksować blenderem część dyni i wrzucić z powrotem do sosu). Sos doprawiamy, wykładamy na ugotowaną kaszę i posypujemy serem pokrojonym w kostkę oraz ziarnami słonecznika.

brak zdjęcia

środa, 6 września 2017

Potrawka z bakłażana i pieczarek

Oswajanie bakłażana trwa ;) Z poprzedniego obiadu została mi połówka oraz resztka pieczarek, więc postanowiłam wykombinować jakiś łatwy "jednogarnkowiec" na kolację.

Składniki na 1 porcję:

* bakłażan - pół niedużej sztuki
* pieczarki - 4-5 sztuk
* cebula - kilka plasterków
* serek topiony - 2 trójkąciki
* przyprawy: pieprz czarny, czosnek, szczypta oregano
* opcjonalnie szczypiorek do posypania

Przygotowanie:

Cebulę kroimy w drobną kostkę, grzyby w cienkie półplasterki, bakłażana w kostkę. Wrzucamy do rondelka, podlewamy wodą i dusimy, aż wszystko zmięknie. Chochlą odławiamy mniej więcej 1/4- 1/3 warzyw, przekładamy do blendera i miksujemy na gładką masę, wrzucamy z powrotem do rondelka. Doprawiamy, mieszamy, dodajemy serki topione. Zmniejszamy ogień i gotujemy chwilę mieszając, aż serki się rozpuszczą i sos nabierze jednolitej konsystencji. Gotowe danie można posypać szczypiorkiem albo zielona cebulką, dobrze pasować też będzie świeże oregano.

brak zdjęcia

niedziela, 3 września 2017

Zielone curry z bakłażanem i bambusem

Kolejny eksperyment z wykorzystaniem zielonej pasty curry, tym razem z udziałem bakłażana. Smakowo takie połączenie jest niezłe, kolorystyka niestety pozostawia nieco do życzenia ;)

Składniki na 3 porcje:

* bakłażan - 1,5 niedużej sztuki
* marchew - 2 średnie sztuki
* pieczarki - 8-10 niedużych sztuk
* cebula czerwona - 1 średnia sztuka
* pędy bambusa - 1 puszka
* mleczko kokosowe - kartonik 250 ml
* zielona pasta curry - ok. 1,5 łyżeczki
* przyprawy: sos sojowy (niedużo), czosnek
* makaron Mie - 3 porcje (ok. 190 g suchego)

Przygotowanie:

Cebulę kroimy w krążki lub piórka, bakłażana i grzyby w cienkie plastry, marchew kroimy obieraczką do warzyw, bambusa odsączamy z zalewy. Cebulę wrzucamy na głęboką patelnię, podlewamy wodą i dusimy. Jak lekko zmięknie, dodajemy pozostałe warzywa i grzyby, dusimy chwilę, odparowujemy nadmiar wody i wlewamy mleczko kokosowe. Doprawiamy i dusimy aż całość zgęstnieje a warzywa zmiękną. Makaron zalewamy wrzątkiem na ok. 2 minuty, następnie lekko twardawy wrzucamy do sosu. Dusimy jeszcze kilka minut aż makaron "dojdzie", a wszystkie składniki ładnie się połączą.

brak zdjęcia

brak zdjęcia

wtorek, 22 sierpnia 2017

Ziemniaczki Farmera 8

Młode ziemniaczki, szczególnie te całkiem małe, są tak urocze, że aż żal je obierać ze skórki :) Do przygotowania użyłam więc gotowanych w mundurkach i pokrojonych w łódeczki. Jest to chyba najbardziej żółta ze wszystkich wersji tej potrawy ;)

Składniki na 1 porcję:

* młode ziemniaczki - ok. 4 sztuki
* kukurydza z puszki - 3-4 łyżki
* seler - kilka cienkich plastrów
* papryka biała - ok. 1/3 sztuki
* olej kokosowy - 1,5 łyżki
* przyprawy: czosnek, ostra papryka, rozmaryn, oregano, szczypta soli
* ser do posypania

Przygotowanie:

Ziemniaki myjemy, a następnie gotujemy razem ze skórką, tak by pozostały lekko twardawe. Seler kroimy w trójkąty, paprykę w paseczki. Dusimy chwilę w rondelku, aż zmiękną. Kukurydzę odsączamy z zalewy (ja dodatkowo przepłukuję pod bieżącą wodą). Na dużej patelni rozgrzewamy olej i układamy ziemniaki pokrojone w łódeczki. Jak przyrumienią się z jednej strony, obracamy widelcem na drugą oraz dokładamy seler i paprykę. doprawiamy, delikatnie mieszamy i dodajemy kukurydzę. Jak warzywa ładnie się przyrumienią, przekładamy warstwami na talerz, przesypując startym serem.

brak zdjęcia

sobota, 12 sierpnia 2017

Zielone curry z bambusem i tofu

Pasta curry ma to do siebie, że jest bardzo wydajna - wystarczy odrobina, by nadać potrawie aromat. Kupiłam naprawdę mały słoiczek, a mimo to ciągle mam nadmiar ;) Jako że jestem wielką przeciwniczką marnowania jedzenia, co kilka dni sporządzam jakąś "chińszczyznę" z jej udziałem, żeby zdążyć zużyć cały słoiczek przed upływem terminu ważności.

Składniki na 3 porcje:

* brokuły - ok. 150 g
* kalafior - ok. 150 g
* fasolka szparagowa - ok. 150 g
* pędy bambusa - 1 puszka
* tofu naturalne - 1 opakowanie ok. 180 g
* mleczko kokosowe - 1 kartonik 250 ml
* ryż - 200 g suchego (2 zwykłe torebki)
* zielona pasta curry - ok. 1,5-2 łyżeczki
* przyprawy: czosnek, kolendra, szczypta kurkumy

Przygotowanie:

Brokuły i kalafior dzielimy na mniejsze różyczki (ja użyłam warzyw mrożonych), razem z fasolką wrzucamy na głęboką patelnię. Podlewamy niewielką ilością wody, rozmrażamy i dusimy aż warzywa zmiękną. W międzyczasie gotujemy ryż zgodnie z przepisem na opakowaniu. Do warzyw dodajemy pędy bambusa, chwilę dusimy, następnie wlewamy mleczko, dodajemy pastę, przyprawy oraz tofu pokrojone w kostkę. Mieszamy i podgrzewamy, aż sos zgęstnieje i wszystkie składniki się połączą. Moja pasta co prawda zawiera w składzie ryby, ale bez problemu można dostać w sklepach wersję wegańską, więc ten przepis również zaliczam do bezmięsnych ;)

brak zdjęcia

środa, 9 sierpnia 2017

Klopsiki ruskie z kozim sosem czosnkowym

Pierogi ruskie to jedne z moich ulubionych, obok szpinakowych. Jadam je jednak rzadko; sklepowe są z reguły kiepskiej jakości, a domowe to dla mnie już wyższa sztuka ;) A jakby tak zrobić pierogi, ale bez ciasta?...
Koziego nabiału spróbowałam kiedyś u koleżanki; w pierwszej chwili ten ser jakiś taki dziwny się wydawał, ale wkrótce sięgnęłam po dokładkę. Kozie produkty mają bardzo specyficzny posmak, który nie każdemu przypadnie do gustu. Mnie jednak bardzo szybko zasmakował, i coraz częściej sięgam po wyroby z koziego mleka. Tu do przygotowania sosu użyłam kozi jogurt, bardzo podkreślił posmak czosnku i miał niemal aksamitną konsystencję ;)

Składniki na 1 porcję:

* ziemniaki - ok. 3 nieduże sztuki
* twaróg - ok. 70 g
* cebula - ok. 1/3 sztuki
* jajko - ok. 1 sztuki
* panierka
* przyprawy: czosnek, pieprz czarny, szczypta soli
* mąka np. kukurydziana - ok. 1-2 łyżki
* tłuszcz do smażenia

Do podania:

* warzywa np. pomidor, kalafior

Składniki na sos:

* jogurt kozi - ok. 50 g
* czosnek suszony, cząber, oregano, pieprz czarny, szczypta cukru

Przygotowanie:

Cebulę kroimy w kostkę i przesmażamy na złoty kolor. Ziemniaki gotujemy, rozgniatamy i odkładamy do przestudzenia. W misce łączymy cebulę, ziemniaki i rozkruszony twaróg, doprawiamy, wyrabiamy coś na kształt ciasta. Masa jest dość wilgotna, dlatego lepiej dodać tez nieco mąki, lepiej ją zwiąże. Lepimy klopsiki, delikatnie panierujemy i smażymy na niedużym ogniu z obu stron (uwaga przy obracaniu, bo klopsy są delikatne). Podajemy z sosem oraz bukietem warzyw lub surówką. Ja użyłam nietypowych kolorystycznie warzyw, a mianowicie żółtego pomidora i zielony kalafior; bardzo dobrze będą pasować brokuły lub sałatka z kiszonej kapusty.
Przygotowanie sosu było w tym przypadku ekspresowe: wymieszanie przypraw z resztką koziego jogurtu i wstawienie na 20 minut do lodówki ;) Zazwyczaj używam sos robiony na bazie jogurtu greckiego (zwykłego) wymieszanego z majonezem.
Sos najlepiej podać w osobnym kubeczku; można też zrobić kilka sosów do wyboru, do "ruskich" nadaje się też ketchupowo-majonezowy.

brak zdjęcia

brak zdjęcia

środa, 2 sierpnia 2017

Potrawka z kapusty włoskiej

Mama robiła na obiad gołąbki, i została Jej prawie 1/4 młodej kapusty włoskiej. Ja przygarnę praktycznie każde warzywo, więc kapustą od razu się zaopiekowałam. Bardzo lubię takie "jednogarnkowce" z kapusty; z makaronem albo ryżem na obiad, lub nieco lżejszą wersję z kromeczką pieczywa na kolację.

Składniki na 2 porcje:

* kapusta włoska - ok. 1/4 główki
* soczewica czerwona - 5-6 łyżek
* pomidory - 1 puszka (400 g)
* sos sojowy - ok. 2-3 łyżki
* przyprawy: czosnek, pieprz czarny, natka pietruszki
* olej kokosowy - 1 łyżka

Przygotowanie:

Kapustę kroimy w drobne paseczki, wrzucamy na głęboką patelnię, podlewamy wodą i dusimy chwilę, aż zacznie mięknąć. Pomidory miksujemy blenderem, wlewamy do kapusty oraz dodajemy przepłukana soczewicę. Dodajemy tłuszcz i dusimy, aż składniki się połączą a soczewica mocno zmięknie. Doprawiamy, dusimy jeszcze chwilę aż całość zgęstnieje. Dekorujemy listkiem pietruszki i podajemy na ciepło z chlebem.

brak zdjęcia

czwartek, 27 lipca 2017

Klopsiki z ryżu i soczewicy curry

Te klopsiki powstały jako forma zagospodarowania nadmiaru ryżu, który został z sałatki. Przetestowałam dwie wersje: doprawioną tradycyjnie oraz curry, ta druga zdecydowanie lepsza. Następnym razem muszę sypnąć więcej sezamu do panierki, bo bardzo fajnie komponuje się z curry.

Składniki na 1 porcję:

* ryż ugotowany - ok. 3 łyżki
* soczewica czerwona - ok. 2,5 łyżki suchej
* jajko - ok. 1/3 sztuki
* panierka + sezam
* przyprawy: czosnek, mieszanka curry, sól
* olej kokosowy - ok. 3/4 łyżki

Do podania:

* frytki - garść mrożonych
* cukinia -1 mała (ok. 200 g)

Przygotowanie:

Soczewicę płuczemy w zimnej wodzie, zalewamy i gotujemy kilka minut, aż zmięknie. Odcedzamy i odstawiamy na chwilę do ostygnięcia. Łączymy z ryżem, doprawiamy i zagniatamy na jednolitą masę. Jeśli będzie zbyt wodnista, dosypujemy trochę mąki; ryż ma silne właściwości klejące, więc raczej nie będzie takiej potrzeby. Zanurzamy w jajku, następnie w panierce - u mnie jak zwykle są to rozdrobnione płatki kukurydziane, tym razem dodałam trochę ziaren sezamu.
Cukinię myjemy, kroimy na plasterki trochę cieńsze niż 1 cm. Wrzucamy do rondelka lub na głęboką patelnię, podlewamy odrobiną wody i dusimy, aż zmięknie. W międzyczasie rozgrzewamy tłuszcz i obsmażamy klopsiki oraz przygotowujemy frytki (na patelni lub w piekarniku). Podajemy z frytkami i cukinią, cukinię można polać roztopionym masełkiem.

brak zdjęcia

brak zdjęcia

poniedziałek, 24 lipca 2017

Potrawka z bakłażana

Bakłażana kiedyś próbowałam, w jakiejś "hawajskiej" potrawce z dodatkiem ananasa. Były to początki moich kulinarnych eksperymentów, i tamta potrawa była co najwyżej jadalna ;) Od tamtej pory bakłażana nie kupowałam, brakowało mi pomysłów jak go ciekawie przyrządzić. Początkowo wymyśliłam grillowanego z ryżem, sosem pomidorowym i śmietaną; poszłam jednak o krok dalej i zaszalałam z dodatkami i przyprawami, a ryż zamieniam na młode ziemniaczki. Zdecydowanie udana kompozycja ;)

Składniki na 2 porcje:

* bakłażan - 1 średnia sztuka
* ziemniaki młode - ok. 8-10 małych sztuk
* pomidory - 1 puszka (400 g)
* ser typu feta - 100 g
* słonecznik - 4-5 łyżek
* olej kokosowy - ok. 1,5 łyżki
* przyprawy: do sosu- garam masala, czosnek, ostra i słodka papryka, do ziemniaków- oregano, rozmaryn, szczypta soli

Przygotowanie:

Ziemniaki gotujemy w mundurkach, tak by pozostały lekko twardawe. Kroimy wzdłuż na łódeczki. Bakłażana kroimy na plastry trochę cieńsze niż 1 cm. Grillujemy kilka minut na patelni teflonowej, aż zmięknie i zrobi się ciemny (strukturą ma przypominać ugotowane grzyby). Pomidory miksujemy blenderem razem z zalewą. Gotujemy w rondelku aż zaczną gęstnieć; można dodać trochę oleju, jeśli sos zaczyna przywierać. Doprawiamy głównie papryką, garam masalę stosujemy z umiarem; sos ma mieć charakter raczej "bałkański". Jeśli pomidory są kwaśne, można dodać pół łyżeczki cukru.
Na patelni rozgrzewamy trochę tłuszczu, układamy na przemian ziemniaczane łódeczki i plastry bakłażana (duże plastry ze środka warzywa najlepiej przekroić na połówki lub ćwiartki), posypujemy ziołami i smażymy na małym ogniu, aż ziemniaki lekko się przyrumienią. Przekładamy na talerze, zalewamy ciepłym sosem, na wierzch kruszymy ser oraz posypujemy podprażonymi ziarnami słonecznika.

brak zdjęcia

piątek, 14 lipca 2017

Klopsiki z łososia

Klopsiki rybne pamiętam jeszcze z czasów przedszkolnych; jadało się rybne paluszki, pulpeciki z dodatkiem marchewki i zielonego groszku, były też kotleciki w kształcie rybek, delfinów itp. Wieki już tego nie jadłam, ale prawda jest też taka, że bardzo ciężko dostać w sklepie tego typu wyroby o dobrym składzie, bez różnych polepszaczy, zagęszczaczy, tłuszczu utwardzonego itp. Przyszła mi ochota na takie rybne klopsiki, ale z surowym mięsem to za dużo roboty, a nawet nie mam maszynki, żeby je zmielić... Na przepis z wykorzystaniem ryby z puszki natknęłam się już dawno temu, ale tam użyty był tuńczyk, a cały przepis wyglądał dość typowo: z dodaniem namoczonej bułki, panierowanie w mące i bułce tartej. Przyszło mi więc kombinować po swojemu ;)

Składniki na 1 porcję:

* łosoś w sosie własnym - 1 puszka (ok. 90 g ryby)
* jajko - ok. 1/3 sztuki
* mąka kukurydziana - ok. 2/3 łyżeczki
* panierka
* masło klarowane - ok. 1,5 łyżeczki

Do podania:

* młode ziemniaki - 4 małe sztuki
* ogórek kiszony - 1 sztuka
* fasolka szparagowa z puszki - ok. 70 g

Przygotowanie:

Klopsiki robi się błyskawicznie, więc zaczynamy od wstawienia ziemniaków. Rybę odsączamy z zalewy; nie odciskamy jej zbyt mocno, bo mięso łososia jest dosyć suche i klopsiki będą się kruszyć. Najlepiej zalewę odlać do miseczki, i w razie czego można trochę dodać z powrotem do ryby. Łososia doprawiamy, dodajemy odrobinę jajka i mąki, zagniatamy widelcem. Masa jest dobra jak tylko idzie z niej formować wilgotne klopsiki. klopsy delikatnie zanurzamy w jajku, następnie w panierce. Odkładamy na kilka minut, żeby panierka dobrze się połączyła (można też nałożyć drugą warstwę). Jak ziemniaki zaczną mięknąć, na niewielkiej patelni rozgrzewamy masło klarowane i na niedużym ogniu smażymy klopsiki. Podajemy z ziemniakami i dowolnym zestawem warzyw, u mnie akurat ogóras kiszony i resztka fasolki szparagowej z puszki. Do rybnych kotlecików bardzo dobrze będzie też pasować surówka na bazie selera, zasmażane buraczki albo klasyczna z kiszonej kapusty.

brak zdjęcia

poniedziałek, 10 lipca 2017

Zielone curry z tuńczykiem i brokułami

Na skosztowanie zielonej pasty curry namówiła mnie koleżanka. Zakupiła z przeceny, użyła do chińszczyzny i bardzo jej zasmakowała; ciekawa jestem tego typu wynalazków więc też się skusiłam. Pasta ogólnie jest dobra, ale jak dla mnie trochę za ostra; jak dokończę ten słoiczek, poszukam jakiejś o mniejszej zawartości chili ;) Pierwszym daniem, jakie wymyśliłam z jej udziałem, była potrawka z ryby i brokułów.

Składniki na 3 porcje:

* brokuły - ok. 450 g (paczka mrożonych)
* tuńczyk w sosie własnym - ok. 260 g ryby (dwie puszki)
* mleczko kokosowe - kartonik 250 ml
* grzyby mun - 6-7 sztuk suszonych
* pasta zielone curry - ok. 1,5 łyżeczki
* ryż - 200g suchego (2 torebki)
* przyprawy: kurkuma (do ryżu), czosnek
* olej np. kokosowy - ok. 1 łyżka

Przygotowanie:

Brokuły podgotowujemy chwilę, przekładamy na talerz. Odkrawamy ogonki i mniej estetyczne części (mniej więcej 1/5 - 1/4 całości), przekładamy do blendera, dodajemy trochę wody i miksujemy na gładką masę. Wstawiamy wodę na ryż, dodajemy kurkumę i gotujemy ryż według przepisu na opakowaniu. Grzyby mun zalewamy na kilka minut gorącą wodą. W międzyczasie na głębokiej patelni rozgrzewamy olej, dodajemy brokuły podzielone na mniejsze kawałki, namoczone grzyby mun, odsączonego tuńczyka, mleczko kokosowe oraz zmiksowaną część brokułów. Dokładnie mieszamy, dodajemy pastę i trochę czosnku i dusimy na małym ogniu, aż całe danie zgęstnieje. Wykładamy na ugotowany ryż i podajemy.

brak zdjęcia

sobota, 8 lipca 2017

Sałatka Magda

Moja znajoma na swoje urodziny z reguły zamawia pizzę, ale kiedyś przygotowała też dla gości domową sałatkę. Miała to być sałatka "grecka", ale uznałam, że przepis tak dalece odbiega od oryginału, że należy go zakwalifikować jako odrębną potrawę ;) Nie opamiętam, czy w pierwotnej wersji był też słonecznik, ale jakoś tak naturalnie pasuje mi do tej kompozycji smaków.

Składniki na 1 porcję:

* mix sałat - 1 duża garść
* papryka czerwona - ok. 1/4 małej
* papryka żółta - ok. 1/4 małej
* kiełki brokuła lub rzodkiewki - ok. 3 łyżki
* ser typu feta - ok. 50 g
* słonecznik - ok. 2 łyżki
* przyprawy: czosnek, pieprz czarny, szczypta oregano

Przygotowanie:

Sałatę rwiemy na mniejsze kawałki; im więcej gatunków, tym lepiej - sałatka ma być kolorowa. Papryki kroimy w kostkę lub cienkie paseczki, ser w kostkę. Kiełki wyjmujemy z pudełka, rozplątujemy i przepłukujemy czystą wodą, odkładamy na chwilę żeby nieco obeschły. Słonecznik prażymy w mikrofalówce lub na patelni, odkładamy na chwilę do wystudzenia. Wszystkie składniki umieszczamy w misce, przyprawiamy i delikatnie mieszamy.

brak zdjęcia

brak zdjęcia

czwartek, 6 lipca 2017

Curry z pomidorami i pieczarkami

Przyszła mi ochota na ciepłą kolację, najlepiej w orientalnym stylu. Do zużycia miałam dwie marchewki, jakieś resztki cebuli, po krótkich poszukiwaniach w spiżarce znalazł się też mały kartonik mleka kokosowego. Postanowiłam dorzucić jeszcze mrożone pieczarki i solidnie przyprawić; efekt takiej kombinacji przeszedł moje najśmielsze przypuszczenia ;)

Składniki na 2 porcje:

* pomidory - 1 puszka (400g)
* soczewica czerwona - 4 łyżki suchej
* marchew - 2 sztuki
* pieczarki - garść mrożonych plasterków, lub ok. 6-8 świeżych
* cebula - pół małej sztuki
* mleczko kokosowe - 1 mały kartonik (150 ml)
* przyprawy: sos sojowy, curry, czosnek, kolendra, imbir, słodka papryka

Przygotowanie:

Cebulę kroimy drobno, marchewki ścieramy na tarce o dużych oczkach. Wrzucamy na głęboką patelnię, podlewamy wodą i dusimy kilka minut, aż marchew zacznie mięknąć. Pomidory razem z zalewą miksujemy blenderem na gładką masę, soczewicę płuczemy w zimnej wodzie. Wlewamy pomidory na patelnię, dodajemy soczewicę oraz pieczarki pokrojone w plasterki. Dusimy aż soczewica zmięknie a sos zacznie gęstnieć. Dodajemy mleczko kokosowe i przyprawy, dokładnie mieszamy i gotujemy na średnim ogniu, aż danie zgęstnieje i wszystkie składniki się połączą.
Danie jest dość lekkie, ale można łatwo przerobić je na bardziej sycącą wersję obiadową: zwiększyć ilość soczewicy, dodać tłuszcz oraz zaserwować z porcją kaszy lub makaronu.

brak zdjęcia

wtorek, 4 lipca 2017

Klopsiki z soczewicy z młodymi ziemniaczkami

Odkąd w końcu nauczyłam się robić klopsiki, dość często są w moim menu. Kombinuję z przyprawami, zmieniam dodatki i za każdym razem taki zestaw smakuje inaczej.

Składniki na 1 porcję:

* soczewica czerwona - ok. 3 łyżki suchej
* jajko - ok. 1/3 sztuki
* mąka kukurydziana - ok. pół łyżeczki
* panierka
* przyprawy: sol, czosnek, pieprz ziołowy, ostra papryka, natka pietruszki
* olej kokosowy lub rzepakowy - ok. 1,5 łyżki

Do podania:

* młode ziemniaczki - ok. 4-5 małych sztuk
* fasola szparagowa - 1 duża garść ugotowanej

Przygotowanie:

Soczewicę płuczemy, zalewamy zimną wodą (ok. 3 razy tyle objętości co ziarna) i gotujemy kilka minut aż zmięknie i zacznie się rozpadać. W międzyczasie wstawiamy ziemniaki do gotowania. Soczewicę rozgniatamy widelcem i dodajemy przyprawy. Zostawiamy na chwilę, żeby odparował z niej nadmiar wody, następnie dodajemy trochę mąki kukurydzianej, zagniatamy widelcem i odstawiamy na kilka minut. Jeśli masa będzie zbyt rzadka, dodajemy jeszcze trochę mąki. Formujemy klopsiki, delikatnie zanurzamy w jajku, a następnie w panierce. Można nałożyć drugą warstwę panierki, ale trzeba robić to delikatnie. Na niewielkiej patelni rozgrzewamy olej i obsmażamy klopsiki po ok. 2 minuty z każdej strony. Przekładamy na papierowy ręcznik, żeby odsączyć nadmiar tłuszczu. Podajemy razem z ziemniakami w mundurkach oraz fasolą. Ja użyłam fasoli mrożonej, która bardzo szybko się gotuje; ze świeżą trwa to chwilę dłużej. Najlepiej ugotować większą ilość i podzielić na kilka posiłków.

brak zdjęcia

brak zdjęcia

piątek, 30 czerwca 2017

Kolorowa sałatka z sosem czosnkowym

Sałatka pełna wspomnień, bo (w różnych wariacjach) królowała na wszystkich imprezach w czasach liceum. Do tego bagietka pokrojona w małe kromeczki, albo jakieś tosty; pasuje zarówno do piwka, jak i mocniejszych trunków ;)

Składniki na ok. 4-5 porcji:

* sałata - mix różnych gatunków, ok. 150 g
* czerwona fasola - 1 puszka (240 g)
* kukurydza - niecała puszka - (ok. 200-250 g)
* papryka czerwona - 1 mała sztuka
* papryka żółta - 1 mała sztuka
* ogórek gruntowy - 2 średnio-duże sztuki
* sos czosnkowy - 5-6 łyżek

Składniki na sos:

* jogurt grecki - 1 kubek ok. 200 g
* można część jogurtu zastąpić majonezem, proporcje dowolne (ja preferuję 4:1)
* czosnek - 2 ząbki
* przyprawy: sól, cząber, oregano, pieprz, szczypta cukru

Przygotowanie:

Sałatę rwiemy na małe kawałki, papryki i ogórka kroimy w kostkę. Fasolę i kukurydzę odsączamy z zalewy, ja dodatkowo przepłukuję na sicie pod bieżącą wodą. Wszystkie warzywa łączymy w misce, polewamy sosem i mieszamy. Jest to zdecydowanie jedna z najszybszych i najłatwiejszych sałatek, a już na pewno najbardziej kolorowych ;)

brak zdjęcia

brak zdjęcia

czwartek, 29 czerwca 2017

Ziemniaczane łódeczki z warzywami

Sezon na młode ziemniaczki trwa w najlepsze, a ja zajadam się nimi w ilościach wręcz nieprzyzwoitych ;)
Dzisiejszy obiad powstał w celu zagospodarowania resztki papryki z sałatki. Nic nie umiałam wymyślić; na surówki za mało składników, na leczo nie miałam zupełnie ochoty. W końcu mnie olśniło, dawno przecież nie jadłam smażonych ziemniaków! Krótkie oględziny zamrażarki przyniosły mi jeszcze porcję mrożonej fasolki szparagowej, resztkę opakowania kukurydzy i kilka pieczarek. Muszę przyznać, że takie połączenie jest całkiem ciekawe, zarówno smakowo jak i kolorystycznie :)

Składniki na 1 porcję

* młode ziemniaki - 4-5 małych sztuk
* fasola szparagowa - ok. 1,5 garści
* kukurydza - 3-4 łyżki
* papryka - ok. 1/3 sztuki
* pieczarki - ok. 2 sztuki
* przyprawy: czosnek, ostra papryka, oregano, rozmaryn
* olej kokosowy - ok. 1-1,5 łyżki

Przygotowanie:

Ziemniaki dokładnie myjemy i gotujemy razem ze skórką, tak by pozostały lekko twarde. Paprykę kroimy w paseczki, wrzucamy na głęboką patelnię razem z mrożoną fasolą i pokrojonymi w plasterki pieczarkami; w razie potrzeby dodajemy trochę wody (ale mrożone warzywa mają jej zazwyczaj wystarczająco dużo). Można oczywiście użyć świeżej fasolki, ale wtedy trzeba ją nieco dłużej podgotować. Jak papryka i fasola będą lekko miękkie, dodajemy kukurydzę, zwiększamy ogień pod patelnią i odparowujemy resztkę wody. Warzywa odkładamy na talerz; odcedzamy ziemniaki i kroimy je w łódeczki. Najłatwiej ziemniaka przekroić wzdłuż na pół, i każdą taka połówkę podzielić na trzy części, również wzdłuż. Na patelni rozgrzewamy olej, układamy ziemniaczane łódeczki, a pomiędzy nie układamy resztę warzyw. Doprawiamy i podsmażamy kilka minut na niezbyt dużym ogniu, aż ziemniaki i kukurydza zaczną się przypiekać.
Na zdjęciach widnieje też pojedynczy kawałek marchewki; trafił na patelnię trochę przez przypadek - mój fasolowy "mix" zawierał podobno aż 10% marchwi. Osobiście w całym opakowaniu znalazłam może ze cztery takie kawałeczki jak ten na zdjęciu ;)

brak zdjęcia

brak zdjęcia

wtorek, 27 czerwca 2017

Tofu z kardamonem i młodymi ziemniaczkami

Kardamon kupiłam kiedyś z przeceny, bo byłam ciekawa, jak ta słynna przyprawa smakuje. Po otwarciu opakowania okazało się że ma bardzo ostry, specyficzny zapach. Jak dla mnie całkiem przyjemny, ale zupełnie nie miałam pomysłu, do czego go wykorzystać. Któregoś razu, jak doprawiałam obiadowe kotlety z tofu pieprzem cytrynowym, wpadłam na pomysł, żeby dodać na próbę szczyptę kardamonu. Nazajutrz, do następnej porcji kotletów wsypałam już cztery razy więcej i połączenie to weszło na stałe do mojego menu ;)

Składniki na 1 porcję:

* tofu naturalne - ok. 90-100 g (pół mniejszej kostki)
* jajko - ok. 1/3 sztuki
* panierka bezglutenowa
* przyprawy: kardamon, pieprz cytrynowy, szczypta czosnku
* masło klarowane lub olej kokosowy - 1 łyżeczka

Do podania:

* 4 młode ziemniaczki
* dowolne warzywa

Przygotowanie:

Ziemniaczki dokładnie myjemy (najlepiej użyć do tego małej gąbki do naczyń) i gotujemy razem ze skórką. Tofu kroimy w plastry i nacieramy przyprawami (można zrobić to dzień wcześniej i zostawić tofu w lodowce). Obtaczamy w jajku, a następnie w panierce, odkładamy na bok. Jak ziemniaki zaczną mięknąć, na malej patelni rozgrzewamy tłuszcz i obsmażamy kotleciki. Do obiadu serwujemy porcję warzyw, ja użyłam gotowej surówki z marchewki, kapusty, papryki i ogórka konserwowego.

brak zdjęcia

środa, 14 czerwca 2017

Chińszczyzna z ryżem i ciecierzycą

Mrożonka "chińska" za całe 2,70 zł, daje niemal nieograniczone możliwości. Przekonuję się o tym za każdym razem, kiedy potrzebuję wykombinować szybki obiad, i to najlepiej od razu na trzy dni. Tym razem do sprawdzonego już połączenia z ciecierzycą, dodałam ryż i kurkumę, sypnęłam też nieco więcej ostrych przypraw. Obiadek zdecydowanie do powtórzenia :)

Składniki na 3 porcje:

* mrożonka "chińska" - 1 paczka (450 g)
* ciecierzyca - 1 puszka (ok. 240 g)
* sos sojowy - 4-5 łyżek
* przyprawy: zioła chińskie, ostra papryka, czosnek, kurkuma, imbir
* olej kokosowy - ok. 3 łyżki
* ryż - 2 torebki (200 g suchego)

Przygotowanie:

Ryż przygotowujemy według przepisu na opakowaniu. Można dodać kurkumę już w trakcie jego gotowania, jednak nie jest to konieczne - ryż przejmie kolor podczas przesmażania go z warzywami. Mrożonkę wrzucamy na głęboką patelnię i rozmrażamy na średnim ogniu; w razie potrzeby dodajemy trochę wody. Dodajemy przyprawę ziołową (to taka fajna mieszanka, do kupienia w jednym z popularnych marketów podczas tygodnia azjatyckiego- czysty skład, same suszone zioła i przyprawy, bez dodatku soli), jak warzywa zmiękną, dodajemy odsączoną ciecierzycę. Mieszamy, doprawiamy i odparowujemy resztę wody. Wyłączamy ogień pod patelnią, przesuwamy warzywa na bok, dodajemy olej, a na niego ugotowany ryż. Dokładnie mieszamy, następnie podsmażamy na małym ogniu przez kilka minut cały czas mieszając.

brak zdjęcia

wtorek, 23 maja 2017

Gulasz sojowy z warzywami i makaronem

Jak już wspominałam kiedyś, po kotlety sojowe sięgam rzadko; zazwyczaj wtedy, kiedy robię obiad typu "sprzątanie lodówki" i potrzebuję jakiś szybki, białkowy wypełniacz. Tym razem wymyśliłam gulasz w stylu niemal tradycyjnym, nawet za bardzo nie eksperymentowałam z przyprawami ;)

Składniki na 1 porcję:

* kotlety sojowe - ok. 3-4 sztuki
* pomidory - pół puszki (lub dwa duże świeże)
* cebula - kilka plasterków
* marchew - 1 mała sztuka
* seler - 1 nieduży kawałek
* pieczarki - 4-5 sztuk
* przyprawy: sól, pieprz czarny, pieprz ziołowy, koperek, natka pietruszki
* olej np. kokosowy - 1 łyżka
* makaron - ok. 70 g suchego

Przygotowanie:

Zaczynamy od pomidorów: jeśli używamy świeże, kroimy drobno i dusimy ok. 10 minut, następnie miksujemy blenderem na gładką masę, odstawiamy na bok. Jeśli używamy z puszki, po prostu miksujemy.
Cebulę kroimy w paseczki, marchew i seler ścieramy na tarce o dużych oczkach. Wrzucamy do rondelka, podlewamy wodą, dodajemy olej i dusimy. W międzyczasie wstawiamy wodę na makaron i przygotowujemy go zgodnie z przepisem na opakowaniu. Kotlety sojowe zalewamy wrzątkiem na ok. 5 minut, następnie odcedzamy i kroimy w kostkę. Pieczarki kroimy na cienkie plasterki. Jak warzywa na patelni zaczynają mięknąć, wlewamy sos, wrzucamy pieczarki i kotlety, dokładnie mieszamy, doprawiamy i dusimy kilka-kilkanaście minut, aż sos zacznie gęstnieć a składniki się połączą. Gotowy sos wykładamy na makaron i podajemy.

brak zdjęcia

czwartek, 18 maja 2017

Klopsiki panierowane z soczewicy

Mówią, że trening czyni mistrza; do tego tytułu to mi jeszcze baaardzo daleko, ale prawdą jest że klopsiki wychodzą mi coraz lepiej. Już nie jest to bezkształtna rozlatująca się masa ani też suche trociny, coraz bardziej te moje wyroby zaczynają przypominać jedzenie ;)

Tym razem poeksperymentowałam i zlepiłam klopsy na samej mące, jajko użyłam dopiero do panierowania. Na początku trochę trudno się je formowało, ale po usmażeniu wyszły mocno chrupiące z zewnątrz i mięciutkie w środku.

Składniki na 1 porcję:
* soczewica czerwona - ok. 3 duże łyżki suchej
* jajko - ok. 1/3 sztuki, może być mniej
* panierka
* mąka kukurydziana - ok., 1 - 1,5 łyżeczki
* przyprawy: czosnek, sól, pieprz ziołowy, ostra papryka, suszona pietruszka
* olej kokosowy - ok. 1 łyżka

Do podania:

* frytki - ok. 150 g
* dowolne warzywa

Przygotowanie:

Soczewicę płuczemy, zalewamy wodą i gotujemy na małym ogniu kilka minut. Przekładamy na talerz, rozgniatamy widelcem. Jak ostygnie i nieco obeschnie, przekładamy do miseczki, doprawiamy i dodajemy trochę mąki kukurydzianej. Odstawiamy na kilka minut żeby masa zgęstniała, w razie potrzeby dodajemy jeszcze trochę mąki. Masa powinna być miękka i wilgotna, na tyle jednak, żeby dało się formować z niej klopsy. klopsiki delikatnie zanurzamy w jajku, a następnie w panierce. Odkładamy na chwilę, żeby panierka mogła dobrze nasiąknąć jajkiem, następnie smażymy na niedużym ogniu po ok. 2 minuty z każdej strony. Po szczegóły przygotowania panierki oraz frytek odsyłam do tego przepisu . Ja podałam obiad z mixem warzyw: pomidor, ogórek oraz resztka "gotowej" sałatki z kapusty, marchewki i ogórka kiszonego.

brak zdjęcia

brak zdjęcia

wtorek, 2 maja 2017

Surówka z selera i kukurydzy z tofu i frytkami

Niezbyt często jem "tradycyjny" obiad składający się ze sztuki w panierce, dodatku ziemniaczanego i surówki; a jak już mi się zdarzy, to zazwyczaj brakuje mi pomysłu na jakąś oryginalną sałatkę. Przeważnie na talerzu lądują brokuły albo konserwowa fasolka szparagowa (uwielbiam!), jakiś czas temu z konieczności posprzątania lodówki wypróbowałam połączenie selera i kukurydzy.

Składniki na 1 porcję:

* seler - pół niedużej sztuki
* kukurydza z puszki - 3-4 łyżki
* majonez - 1 mała łyżeczka
* przyprawy: pieprz czarny, czosnek, szczypta soli

Do podania:
* tofu - ok. 80-100 g
* panierka
* jajko - ok. 1/3 sztuki
* frytki - ok. 150 g

Przygotowanie:

Surowy seler ścieramy na tarce o drobnych oczkach, dodajemy kukurydzę, majonez, przyprawy, dokładnie mieszamy i odstawiamy na cn. kilkanaście minut, aby składniki się połączyły. Przygotowujemy kotlety z tofu, frytki na patelni - podobnie jak w tym przepisie. Podajemy razem z surówką.

brak zdjęcia

czwartek, 27 kwietnia 2017

Sos z ogórków kiszonych z ryżem

Przyszedł mi smak na zupę ogórkową - taką, jaką pamiętam sprzed kilkunastu lat. Ale zupa to rozwiązanie trochę niepraktyczne, na obiad za mało syci, na na kolację to za dużo roboty ;) Przyszło mi więc przerobić stary domowy przepis na wersję "gęstą" oraz pozbyć się z niego elementu mięsnego. Do samego końca nie wiedziałam, co mi z tego wyjdzie; osoby poproszone później o opinię stwierdziły, że faktycznie przypomina tradycyjną ogórkową, więc chyba nie ma źle ;)

Składniki na 2 porcje:

* przecier z ogórków kiszonych - ok. 1,5 szklanki
* marchew - 2 średnie sztuki
* pietruszka - 1 sztuka
* seler - pół niedużej sztuki
* jogurt grecki lub gęsta śmietana - ok. 120 g (2/3 kubka)
* ryż - 1 duża torebka (125 g)
* przyprawy: czosnek, pieprz czarny, koperek

Przygotowanie:

Marchew, seler i pietruszkę ścieramy na tarce o dużych oczkach, wrzucamy na głęboką patelnię, podlewamy wodą i gotujemy, aż zmiękną. W międzyczasie gotujemy ryż zgodnie z przepisem na opakowaniu. Jak warzywa będą miękkie, dodajemy na patelnię ogórki - można ogórki zetrzeć lub drobno pokroić samodzielnie, dostępne są też mocno przetarte w słoiku lub saszetce. Ja użyłam gotowych drobno startych ogórków zakupionych na targu. Wody z ogórków nie wylewamy, przyda się do doprawienia dania. Całość gotujemy na małym ogniu i odparowujemy nadmiar wody. Dodajemy jogurt lub śmietanę oraz przyprawy; jeśli danie jest mało słone, dolewamy trochę wody pozostałej po ogórkach. Gotowy sos łączymy z ryżem i podajemy.

brak zdjęcia

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Jajko w sosie serowym z brokułami

Wielkanoc to czas, gdy w wielu domach kultywuje się liczne tradycje kulinarne. Jedną z nich jest nagotowanie gigantycznej ilości jajek, z którymi nie ma później co zrobić ;) Ja ten nadmiar bardzo chętnie przygarnę, zamiast świątecznych mięsiw obiadowych ;) W tym roku przetestowałam kilka wariantów jajecznych poświątecznych obiadów, i zdecydowanie najlepsza jest wersja z sosem serowym.

Składniki na 1 porcję:

* jajko ugotowane na twardo - 2 sztuki
* ziemniaki - 2 średnie lub 3 małe sztuki
* brokuły - ok. 150 g
* serek topiony - 1 trójkącik (ok. 25 g)
* ser pleśniowy - 1 kawałek ok. 30 g
* mąka kukurydziana - 1 płaska łyżeczka
* przyprawy: czosnek, natka pietruszki, koperek, cząber

Przygotowanie:

Zaczynamy od obrania i wstawienia ziemniaków, jak się zagotują, w osobnym garnku gotujemy brokuły. W międzyczasie przygotowujemy sos serowy: w rondelku na małym ogniu rozpuszczamy serek topiony w niewielkiej ilości wody. Dodajemy ser pleśniowy pokrojony w kostkę, cały czas mieszamy. Pleśń z camemberta albo brie nie rozpuści się, więc sos nie będzie idealnie gładki. Można ją odkroić jeśli komuś to przeszkadza; pleśń jednak nadaje fajnego, lekko ostrego posmaku. Stopniowo dodajemy gorącej wody aż do uzyskania odpowiedniej ilości sosu; następnie dodajemy niewielkie ilości mąki kukurydzianej. Cały czas mieszamy i obserwujemy gęstość sosu; jak tylko zacznie gęstnieć, zdejmujemy z ognia. Doprawiamy, mieszamy i odstawiamy na ok. 2 minuty (sos zgęstnieje). W razie potrzeby dodajemy nieco wody lub nieco mąki, aż do uzyskania pożądanej konsystencji.
Ugotowane ziemniaki gnieciemy na puree, obok wykładamy brokuły oraz połówki jajek ugotowanych na twardo. Polewamy gorącym sosem i podajemy.

brak zdjęcia

brak zdjęcia